PAWŁOWSCY, KAMIEŃSCY, KASZUBOWIE… W POSZUKIWANIU KORZENI ELIZY ORZESZKOWEJ

Nie będzie przesadą stwierdzić, iż Eliza Orzeszkowa należy do grona najbardziej znanych w Grodnie osób. W mieście jest ulica nosząca imię pisarki, przy ulicy znajdują się dom muzeum i pomnik Orzeszkowej, na miejscowym cmentarzu pod skromnym nagrobkiem spoczywają jej prochy. Utwory Orzeszkowej napisane na materiale nadniemeńskiego kraju chociaż nie należą do lektury obowiązkowej w szkole białoruskiej, lecz są dość znane, nie mówiąc o tym, że w Polsce i w świecie ich autorka jest zaliczana do szeregu najbardziej wybitnych polskich pisarzy, jej kandydaturę dwa razy wyłoniano na nagrodę Nobla. W związku z tym wydawałoby się, iż jej rodowód ma być szczegółowo i poważnie zbadany.W rzeczywistości sprawa wygląda zupełnie inaczej. Każdemu, kto się zainteresuje tym pytaniem w lepszym przypadku uda się znaleźć dane o jej ojcu – Benedykcie Pawłowskim, matce – Franciszce Kamieńskiej, w pierwszym małżeństwie Pawłowskiej, w drugim – Widackiej, babce ze strony matki – Elżbiecie Kamieńskiej z domu Kaszuba. Biografowi pisarki Edmundowi Jankowskiemu udało się znaleźć trochę informacji o dziadku Orzeszkowej Wincentym Kamieńskim. Na tym wszystko. Sama Eliza Orzeszkowa posiadała bardzo ograniczoną wiedzę o swoich przodkach. Przyczyną takiego stanu rzeczy mogły być  wczesna śmierć ojca, wyjazd w dziecięcym wieku z rodzinnego domu na naukę do Warszawy, niespełna siedemnastoletnie małżeństwo. Jedynym źródłem informacji w takich warunkach są materiały archiwalne. Problem jednak polega na tym, że niezbędne dokumenty albo się nie zachowały, albo na dzień dzisiejszy nie są ujawnione. W rezultacie analizy opublikowanych danych biograficznych pisarki oraz znalezionych w Narodowym Archiwum Historycznym Białorusi w Grodnie dokumentów autorowi niniejszego artykułu udało się ustalić niektóre fakty, ale wielu pytań pozostało bez odpowiedzi. Ojciec Elizy Orzeszkowej Benedykt Pawłowski pochodził z rodu Pawłowskich herbu «Korwin». Rodzinny majątek Pawłowskich Pawłówek lub Pawłówka, zdaniem Edmunda Jankowskiego, znajdował na Kijowszczyźnie. Rodzice Benedykta, Jan, chorąży petyhorski, później rotmistrz powiatu pińskiego,  i  Barbara z Nowickich Pawłowscy, osiedli z czasem na dzierżawie w Pińszczyźnie. Z nieznanych powodów przenieśli się jednak na Wołyń, gdzie zamieszkiwali także ich synowie: Andrzej, Benedykt i Jan. Po śmierci Andrzeja, który zginął w jakimś niesławnym pojedynku, Benedykt, nie chcąc nadal mieszkać w miejscu, w którym  po bracie została niechlubna pamięć,  około 1815 r. emigrował na Grodzieńszczyznę, pociągając za sobą Jana Pawłowskiego. Na początku w Słonimiu, a później w Grodnie, Benedykt zajmował różne stanowiska prawnicze.[1] Po raz pierwszy on ożenił się z Teresą Borzęcką. Uprzednio przyszły zięć odkupił od rodziny Borzęckich część majątku Milkowszczyzna. W  «Alfabetycznej księdze ziemiańskich, lennych, skarbowych i duchownych majątków» zachował się zapis o tym, że Antoni Borzęcki 4 grudnia 1829 roku przeniósł część majątku Milkowszczyzna razem ze 165 chłopami poddanymi na imię Benedykta Pawłowskiego.[2] Pierwsze małżeństwo Benedykta było jednak niedługim – w 1836 roku Teresa umarła. Powtórnie Benedykt ożenił się z Franciszką Kamieńską w roku 1837. W następnym roku u nich urodziła się córka Klementyna, a przez trzy lata – 25 maja (6 czerwca) 1841 roku – córka Elżbeta, późniejsza Eliza Orzeszkowa. 28 listopada 1843 roku Benedykt Pawłowski zmarł. Pamięć o ojcu jako człowieku wielkiej nauki i wolnomyślicielu, pozostałe po nim biblioteka i galeryjka obrazów wywarły duży wpływ na formowanie osoby Elizy. Wielką rolę w pielęgnowaniu pamięci o Benedykcie Pawłowskim odegrała jego teściowa, a Elizy babka, Elżbieta Kamieńska.  Ona chociaż nie akceptowała religijnej niewiary swego zięcia zawsze wspominała go z wielkim szacunkiem i miłością. Zresztą winą za nieuczestniczenie Benedykta w praktykach religijnych babcia obarczała zamieszkującego razem z nimi w Milkowszczyźnie jego brata Jana, który to zdaniem babki, wywierał zły wpływ na jej zięcia.[3]

Miejsce byłego dworu Milkowszczyzna

Groby rodziny
Pawłowskich na
byłym cmentarzu we
wsi Zalesna nedaleko
Milkowszczyzny.
Od lewej:Jana,
Klementyny,Benedykta,
Teresy

Matka Elizy Orzeszkowej Franciszka Kamieńska urodziła się w roku 1814 w majątku Michałów czyli Michałówka koło Mostów i była jedynaczką u rodziców. Po śmierci Benedykta Pawłowskiego ona powtórnie wyszła za mąż za Widackiego, właściciela Janopola w powiecie kobryńskim. Według wspomnień Elizy Orzeszkowej matka była gorącą polską patriotką i swe uczucia miała wynieść z rodzimego domu. Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby, jak zapewniała pisarka, jej dziadek Wincenty Kamieński był oficerem armii napoleońskiej, co w tym czasie było równoważnie polskiemu patriotyzmowi. W rzeczywistości sprawa była o wiele więcej skomplikowana. Edmundowi Jankowskiemu udało się znaleźć sylwę Wincentego Kamieńskiego zawierającą dane autobiograficzne, z których wynikało, że Wincenty Kamieński w czasie wojen napoleońskich był porucznikiem gwardii cesarskiej tylko nie francuskiej a rosyjskiej armii. Za służbę w gwardii Jego Cesarskiej Mości został uhonorowany złotą szpadą z napisem za waleczność i medalą pamiątką 1812 roku.[4] Przed wstąpieniem do armii Wincenty był urzędnikiem administracji cywilnej. Od 31 lipca (starego stylu) 1803 r. do 9 sierpnia (st. st.) 1804 r. pracował na etacie rejestratora gubernialnego w grodzieńskiej izbie skarbowej. 6 września (st. st.) 1804 roku w Sankt

Michałówka. Teraz
znajduje się w Mostach.
Według wszelkiego
prawdopodobieństwa
wcześniej na tym miejscu
stał dom, w którym
zamieszkiwali Wincenty i
Elżbieta Kamieńscy

Michałówka

Petersburgu na ochotnika wstąpił do lejbgwardyjskiego keksholmskiego pułku muszkieterów. Zrazu był podchorążym, potem – porucznikiem. Poczynając z 1805 roku Wincenty Kamieński dzielnie walczył przeciw Francuzom i ich sprzymierzeńcom na wszystkich frontach, na które był wysyłany. W roku 1807 walczył pod Frydlandem i wtedy otrzymał odznaczenie od cara Aleksandra I. W roku 1812 dziad Orzeszkowej wziął udział w wojnie i w okolicach Smoleńska walczył przeciw Francuzom dowodzonym przez marszałka Oudynot. Dopiero choroba, której się nabawił w czasie działań wojennych, sprawiła, że musiał podać do „abszytu”, pełnił już tylko służbę zafrontową i nie otrzymał upragnionego awansu na kapitana.[5] Tymczasem Iwona Wiśniewska na podstawie materiałów z Rosyjskiego Państwowego Archiwum Wojskowo-Historycznego w Moskwie pisze, iż w spisach oficerów i żołnierzy pułku keksholmskiego za 1812 r. jego nazwisko nie figuruje. Spisów za lata 1805-1811 i 1813 w Archiwum brak. I na tym zagadki z Wincentym Kamieńskim nie kończą się. W roku 1813 Wincenty Kamieński opuścił szeregi armii i osiadł w majątku Michałówka – własności rodziny Kaszubów, z której wywodziła się jego żona Elżbieta.[6] Ale w spisach właścicieli Michałówki, która wymienia się poczynając z 1816 roku, nie ma ani Wincentego ani Elżbiety.[7] Jest możliwe, że oni zamieszkiwali w majątku rodziny Kaszubów, lecz nie byli go właścicielami. W Michałówce Kamieński napisał swój itinerarium, który zawierał dane o bojowym i życiowym szlaku autora. Wiele informacji w tekście sylwy wskazuje, że pisana była w latach trzydziestych. Po zapoznaniu się z treścią itinerarium, można pogodzić się z Iwoną Wiśniewską, że Wincenty Kamieński nie miał żadnych wyrzutów sumienia z powodu służby w gwardii rosyjskiej, nie tylko się nie wstydził tej służby,  lecz szczycił się nią.[8] Nie wiadomo jakie miał poczucia względem Reczpospolitej, ale w jego obronę trzeba powiedzieć, że służba w armii rosyjskiej w tamte czasy nie była sprzeczną z patriotyzmem polskim. Część Polaków z księciem Adamem Czartoryskim na czele żywiła wówczas nadzieję na możliwość odnowienia Rzeczpospolitej drogą dyplomatyczną za pomocą Rosji. Dla tych Polaków służba w armii rosyjskiej wyglądała sprawą całkiem naturalną. Dopiero po przystąpieniu do władzy cara Mikołaja I takiego rodzaju nadziei zostały rozwiane ostatecznie.

Grób Jana(«Andrzeja Korczyńskiego») i Leoni
Kamieńskich na cmentarzu katolickim w
Łunnie

Pomnik na miejscu kościoła w Kamionce, gdzie była ochrzczona Eliza Pawłowska,
późniejsza Orzeszkowa

U Wincentego Kamieńskiego był brat Jan (1780 – 1855), ożeniony z Zofią Leśniewską. Orzeszkowa odwiedzała często tych dziadków w czasie swego pobytu w szkole sakramentanek w Warszawie. W swym duchowym osieroceniu znajdowała oparcie zwłaszcza w babci Zofii, oraz w jej córce, a swej ciotce Walerii (ok. 1815 – 1899), zamężnej za Walentym Mikłaszewskim. Orzeszkowa zbliżyła się również do sporej gromadki dzieci Mikłaszewskich, zwłaszcza zaś zawarła przyjaźń z Joanną Mikłaszewską, późniejszą Majewską, swą – jak się  zdaje  – rowieśnicą. W kręgu rodzinnym pozostawała jeszcze ciotka Teonilla z Winnickich Kamieńska, żona Michała, rodzonego brata Walerii z Kamieńskich Mikłaszewskiej. Z tej gałęzi wywodził się znakomity botanik, Franciszek Kamieński (1851 – 1912).[9] Co zaś do prób autora niniejszego artykułu ustalić rodziców Wincentego i Jana, czyli pradziadków Elizy Orzszkowej, a także miejsce ich zamieszkania, to należy przyznać się, że wszelkie starania niemal spełzły na niczym. Z autobiografii Wincentego wiadomo, że jego rodzice mieszkali w powiecie grodzieńskim i ojciec miał na imię Piotr. Dokładniej sprecyzować miejsce osiedlenia się nie udało. W Narodowym Archiwum Republiki Białoruś w Grodnie w t.zw.  «Rewizskich skazkach» z roku 1795 jest tylko wzmianka o tym, że niejaki Wincenty Kamieński, dworzanin skarbu, na dzień  22 grudnia 1795 roku arendował folwark Szyrki w parafii międzyrzeckiej powiatu wołkowyskiego. Wśród właścicieli majtków w owym czasie w powiecie grodzieńskim ni Piotra ni Wincentego Kamieńskiego nie znajdujemy. Folwark Szyrki był niewielki – liczył 18 chłopów i 14 chłopek we wsi Szyrki oraz w dworze – 2 chłopów i 2 chłopki.[10]

Pomnik na mogile
Wincentego
Kamieńskiego
(Kamińskiego – wówczas
te nazwisko pisano w
sposób dwójaki) na
cmentarzu
w Mostach Prawych

Biorąc pod uwagę to, że Wincenty Kamieński zmarł 11 lutego 1838 roku w wieku 54 lat (świadczy o tym napis na pomniku, który przetrwał do dnia dzisiejszego na cmentarzu w Mostach Prawych), można stwierdić, iż narodził się w 1784 roku i w 1795 roku miał lat 11. W związku z tym powstaje pytanie: czy mógł w owym czasie w takim wzroście być dzierżawcą majątku? Jak by nie brzmiała odpowiedź na te pytanie wątpienia co do tożsamości dziadka Elizy Orzeszkowej a dzierżawcy Szyrek na pewno pozostaną, dopóki ni będą odnalezione godne zaufania dowody. Niedaleko Szyrek znajdowała się posiadłość jeszcze jednego Kamieńskiego –  Leona, porucznika byłych wojsk polskich. W powiecie wołkowyskim należały mu folwarki Repelka i Puszkarowszczyzna.[11] Leon Kamieński przyciąga naszą uwagę tym, że w roku 1795 został on właścicielem Poniżan i Miniewicz, tych samych, późniejszy gospodarz których Jan Kamieński posłużył pierwowzorem Andrzeja Korczyńskiego w powieści Elizy Orzeszkowej «Nad Niemnem» i którego pisarka nazywała swoim kuzynem. Dokładniej ustalić stopień pokrewieństwa między Orzeszkową a Kamieńskim  nie udało się. Jan narodził się w 1827 roku w majątku  Kamionka czyli Kamieniec koło Zabłudowa. Jego ojcem był Józef Kamieński, matką – Rozalia z domu Mrozowska. Nazwisko Kamieński miało by wskazywać, że Kamionka byłа gniazdem rodowym tej rodziny, ale dokumenty świadczą, iż na samej sprawie Kamieńscy go arendowali. Według danych Józefa Jodkowskiego przy końcu XVIII wieku w tym samym majątku mieszkał Leon Kamieński,[12] który podobnie go również dzierżawił, bo w roku 1794 Kamionka należała do hrabstwa zabłudowskiego książąt Radziwiłłów i była w zastawie Hryniewickiego. Ojciec Jana Kamieńskiego Józef umarł w 1842 roku, a folwark Poniżany wcześniej należący do Leona Kamieńskiego, pojawia się w jego posiadłości w latach 1811 – 1813. Miniewicze wówczas wciąż należаły do Leona Kamieńskiego.[13] Gdzieś w okresie do marca 1816 roku Leon umarł i właścicielem Miniewicz został jego brat Jan.[14] W roku 1827 w Miniewiczach pojawia się nowy gospodarz – Leon Kamieński. Ponieważ jego ojciec miał na imię Jan, z dużym prawdopodobieństwem można przypuszczać, iż Leon był synem Jana i bratankiem swego imiennika Leona Kamieńskiego.[15] W 1833 roku Miniewicze z nieznanych okoliczności zostały przepisane z własności Jana Kamieńskiego na własność żony Józefa Kamieńskiego Rozalii. Poniżany wówczas pozostawały we własności Józefa Kamieńskiego. Porównanie dat śmierci Wincentego, Leona i Józefa pozwala wysnuć wniosek, iż mogli być rowieśnikami, przynajmniej Wincenty i Józef. To, że nie byli rodzonymi braćmi można stwierdzić   jednoznacznie. Ojciec Wincentego i Jana miał na imię Piotr, Leona i Jana – Antoni, Józefa – Franc. W «Spisie szlachty powiatu wołkowyskiego ze wskazaniem należących do niej majątków z 1796 roku» znajdujemy niejakiego Antoniego Kamieńskiego bez posiadłości.[16] Być może, mamy do czynienie do ojca Leona i Jana, mieszkającego razem z synami. W «Spisie dziedzicnej szlachty powiatu wołkowyskiego» pod datą 5 listopada 1820 roku występuje Franc syn Benedykta Kamieński, wśród synów którego od żony Leonory z Mieziejewskich, jest Józef.[17] Możliwe, że to jest ojciec wspomnianego wyżej Józefa Kamieńskiego. Na podstawie tych danych można przedstawić hipotezę roboczą, że Piotr, Antoni i Franc byli rodzonymi braćmi. Na zakończenie tego wątku chce się zauważyć, iż informacja o Józefie Kamieńskim, rozmieszczona na witrynie internetowej «Genealogia Polaków», jest mylną.[18]

Pomnik na mogile Stanisława Kirkiłło na cmentarzu katolickim w Mostach Prawych

Były dwór w Mostach (dziś w Mostach Prawych)

Babka Elizy Orzeszkowej Elżbieta Kamieńska wywodziła się z rodu Kaszubów. Na podstawie dostępnych danych, nie zupełnie wiarygodnych, ale zasługujących na uwagę, można powiedzieć, że najstarszym znanym  przodkiem Elżbiety mógł być starodubski łowczy Jerzy, który podpisał elekcję z wojewodą smoleńskim w 1697 roku.[19]Jego potomek Karol Kaszuba widocznie był ojcem Elżbiety. Wiadomo, że Michałówka, gdzie mieszkali Wincenty i Elżbieta Kamieńscy, w 1816 roku była własnością radcy tytularnego Franciszka Ksawerego Kaszuby, syna Karola, a znaczy brata babki Orzeszkowej.[20] Franciszek Ksawery narodził się w 1784 roku, był żonaty z Teofilą Strawińskiej i w 1832 roku miał półtora letniego syna Maurycego i trzechletnią córkę Mariannę. Kaszuba mieszkał w powiecie grodzieńskim poczynając od roku 1800. W 1830 roku zamieszkał w powiecie wołkowyskim, gdzie arendował majątek Krzemienicę.[21] W 1863 lub 1864 roku Franciszek Ksawery umarł w Grodnie i został pogrzebany w Mostach (dzisiejsze Mosty Prawe).[22] Michałówka jako odrębny majątek w dokumentach pojawia się dopiero w 1816 roku. W danych za lata 1811 – 1814 Michałówki nie ma, a wieś Stefaniszki Małe, później należąca do Michałówki, znajduje się w składzie majątku Mosty. Potwierdza to zapis o tym, że Michałówka została wydzielona z Mostów.[23] Mosty zaś do końca istnienia Rzeczpospolitej były majątkiem państwowym  w składzie ekonomii grodzieńskiej. Po trzecim podziale Rzeczpospolitej i włączeniu tych terenów w Imperium Rosyjskie ziemie państwowe zaczęto darować lub sprzedawać w prywatną własność. Mosty według wszelkiego prawdopodobieństwa najpierw trafiły do radcy kolegialnego Litkę.[24] W roku 1800 one odeszły do inspektora litewskiego celnego Michaiła syna Lwa Murawjowa, żoną którego była Franciszka córka Karola. Imię ojca żony Murawjowa i pojawienie się od tej pory w Mostach Kaszubów, mogą być dowodem na to, że Franciszka była siostrą Elżbiety. Dzieci u Franciszki nie było, przynajmniej do 1832 roku, i tym można wytłumaczyć dlaczego później właścicielami Mostów byli Kaszubowie. Po śmierci Murawjowa Franciszka wyszła za mąż za Wieleninowa i razem z nowym małżonkiem, objąwszym stanowisko wice gubernatora obwodu białostockiego, udała się do Białegostoku. W 1832 roku jak się wydaje ona powróciła do Mostów, bo znajdowała się wówczas w spisie mieszkańców powiatu grodzieńskiego.[25] W 1851 roku właścicielem Michałówki był Piotr syn Aleksandra Wieleninow.[26] Razem z Murawjowymi do Mostów przyjechali Stanisław syn Andrzeja Kirkiłło i jego żona Anna córka Karola z domu Kaszuba. Stanisław Kirkiłło był kierownikiem okręgu kamieńskiego i honorowym nadzorcą szkół powiatu wołkowyskiego, na początku lat 30-ch XIX wieku arendował majątek Mosty. Razem z nim zamieszkiwali bratankowie Józef i Robert synowie Kaetana Kirkiłłowie. Józef miał lat 17, Robert – 12.[27] Stanisław Kirkiłło umarł w 1834 roku i został pogrzebany na cmentarzu w Mostach. Jego grób przetrwał do dnia dzisiejszego. Wielce prawdopodobnie, że Anna Kirkiłłowa była jeszcze jedną siostrą Elżbiety. Dowodem na korzyść tego przypuszczenia może być to, że Anna Kirkiłłowa i Józef Sokołowski trzymali do chrztu w Kamionskim kościele parafialnym maleńką Elizę Pawłowską, późniejszą Orzeszkową, t. zn. byli jej rodzicami chrzestnymi.[28] Analizując te fakty z życia Kaszubów, należy uznać, że uczucia patriotyczne w taki sposób, jak je demonstrowała Eliza Orzeszkowa, przynajmniej na podstawie objawów zewnętrznych, nie były dla nich właściwe. Siostry Kaszubianki wychodziły za mąż za męszczyzn, którzy służyli Rosji bądź na stanowisku wojskowym, jak Wincenty Kamieński, bądź cywilnym, jak Stanisław Kirkiłło, a Franciszka w ogóle wychodziła za mąż za Rosjan – najpierw za Murawjowa, po tym za Wieleninowa. Na zakończenie o Kaszubach trzeba powiedzieć, że niejaki Onufry Kaszuba, kapitan byłych wojsk polskich, w roku 1796 arendował w powiecie wołkowyskim u Leona Kamieńskiego folwark Puszkarowszczyzna, a później Onufry Kaszuba i jego potomkowie byli właścicielami Puszkarowszczyzny i Repelki, t.zn. majątków, które przy końcu XVIII wieku należały do Leona Kamieńskiego.[29] Być może te formalne skrzyżowanie Kaszubów i Kamieńskich w jakiś sposób po sprzyjało zawarciu związku małżeńskiego między Wincentym Kamieńskim i Elżbietą Kaszubą.

Podsumowując należy uznać, że jakiegokolwiek znacznego postępu w sprawie ustanowienia rodowodu Elizy Orzeszkowej autorowi niniejszego artykułu osiągnąć nie udało się. Jednakże udało się nieco rozszerzyć przedstawienie o najbliższych krewnych pisarki i jej przodkach, wyznaczyć kierunki dalszego poszukiwania, najbardziej obiecującą z których widzi się linia Kamieńskich.

Dr Stanisław Silwanowicz

[1]  Jankowski E., Eliza Orzeszkowa, Warszawa, 1988, s. 18 – 19.

[2] Narodowe Archiwum Republiki Białoruś (dalej NARB) w Grodnie, f. 24, op. 7, t. 36, k. 19.

[3] Jankowski E., Eliza Orzeszkowa, s. 21 – 23.

[4] Ibidem, k. 28.

[5] Ibidem, k. 30.

[6] Wiśniewska I., Polak w rosyjskim mundurze. Próba komentarza do itinerarium Wincentego Kamieńskiego [Zasób elektroniczny], tryb dostępu: napis.edu.pl/…/NAPIS-1999_SERIA-V_s219-243, data dostępu: 22.12.2016.

[7]NARB w Grodnie, f. 1, op. 2, t. 98, k. 17 zw.

[8] Wiśniewska I., Wincenty Kamieński: „Itinerarium” [Zasób elektroniczny], tryb dostępu: napis.edu.pl/…/NAPIS-1999_SERIA-V_s219-243, data dostępu: 22.12.2016.

[9] Orzeszkowa E., Listy zebrane, t. VII, Wrocław – Gdańsk, 1971, s. 387.

[10] NARB w Grodnie, f. 24, op. 7, t. 321, k. 106.

[11] NARB w Grodnie, f. 91, op. 1, t. 51, k. 16.

[12] Jodkowski J., U grobu Jana i Cecylii. Odbitka z jednodniówki „Nad Niemnem”, Grodno, 1933, s. 4 – 5.

[13] NARB w Grodnie, f. 24, op. 7, t. 25, k. 18 zw., 22.

[14] NARB w Grodnie, f. 24, op. 7, t. 33a, k. 1586.

[15] NARB w Grodnie, f. 14, op. 2, t. 18.

[16] NARB w Grodnie, f. 91, op. 1, t. 51, k. 16.

[17] NARB w Grodnie, f. 332, op. 2, t. 3, k. 22 zw.

[18]Kamieński – strona rodzinna / Genealogia Polaków [Zasób elektroniczny], tryb dostępu: www.genealogia.okiem.pl/genealogia. рhp?n=Kamieński, data dostępu: 22.12.2016.

[19] Kaszuba Jerzy / Genealogia Polaków [Zasób elektroniczny], tryb dostępu: www.genealogia.okiem.pl/forum/vie wtopić. рhp., data dostępu: 22.12.2016.

[20] NARB w Grodnie, f. 1, op. 2, t. 98, k. 17 zw.

[21] NARB w Grodnie, f. 92, op. 1, t. 258, k. 105 zw.

[22] NARB w Grodnie, f. 886, op. 1, t. 181, k. 267.

[23] NARB w Grodnie, f. 24, op. 7, t. 36, k. 19 zw.

[24] Памяць: Гіст.- дакум. хроніка Мастоўскага раёна, Мінск, 2002, s. 52.

[25] NARB w Grodnie, f. 92, op. 1, t. 258, k. 100.

[26] NARB w Grodnie, f. 24, op. 7, t. 52, k. 114.

[27] NARB w Grodnie, f. 92, op. 1, t. 258, k. 100 zw.

[28] Jankowski E., Eliza Orzeszkowa, s. 19.

[29] NARB w Grodnie, f. 24, op. 7, t. 339, k. 235, 287.

Udostępnij na:

Skomentuj

Twój e-mail nie zostanie opublikowany