W sobotę wieczorem, 29 sierpnia br., w kościele pw. Świętej Trójcy w Różanie odbyła się uroczysta Msza św. z okazji pożegnania wieloletniego proboszcza parafii, ks. Janusza Pulita CM, który po odmowie władz białoruskich na kontynuowanie jego pracy duszpasterskiej na Białorusi jest zmuszony opuścić parafię i wyjechać do Polski.

Ks. Janusz Pulit CM (ur. 27 maja 1960 r.) należy do Zgromadzenia Księży Misjonarzy św. Wincentego a Paulo. Święcenia kapłańskie przyjął 30 maja 1987 roku. Spośród 39 lat swojej dotychczasowej posługi duszpasterskiej aż 32 lata spędził na Białorusi.

Do niewielkiego miasteczka Różany ks. Janusz przybył na początku lat 90. ubiegłego wieku, odpowiadając na apel kardynała Kazimierza Świątka. Był to czas odradzania się życia katolickiego na Białorusi, organizowania i rozbudowy struktur kościelnych oraz dotkliwego braku księży mogących podjąć posługę duszpasterską.

Jako proboszcz parafii w Różanie i Łyskowie zastąpił swojego legendarnego poprzednika – ks. Michała Woronieckiego CM, którego władze kościelne powołały na stanowisko ojca duchownego kleryków Wyższego Seminarium Duchownego w Grodnie.

Ks. Janusz w Izbie Pamięci ks. Michała Woronieckiego CM

Od tego czasu ks. Janusz aktywnie uczestniczył w życiu religijnym diecezji pińskiej, jednocześnie troszcząc się o powierzoną mu parafię – wprawdzie nieliczną, lecz istniejącą już od ponad 400 lat – oraz zabytkowy kościół pw. Świętej Trójcy, ufundowany przez Lwa Sapiehę, kanclerza Wielkiego Księstwa Litewskiego.

Obok pracy duszpasterskiej, organizowania życia religijnego i troski o wiernych szczególne miejsce w działalności ks. Janusza zajmowała opieka nad samą świątynią i zachowanie jej w jak najlepszym stanie. Choć kościół znajduje się na liście zabytków objętych ochroną państwa, w praktyce nie przełożyło się to niestety na jakąkolwiek pomoc ze strony państwa w przeprowadzaniu niezbędnych prac renowacyjnych czy utrzymaniu świątyni.

Przy bardzo skromnych możliwościach niewielkiej parafii jedynym rozwiązaniem pozostawało więc poszukiwanie sponsorów i darczyńców wśród ludzi dobrej woli. Jak się okazało, można ich było odnaleźć także wśród dawnych parafian mieszkających bardzo daleko od Różany – jak pani Regina Kukla z domu Cywińska, mieszkająca aż w Australii.

Renowacja XVIII-wiecznego, słynącego łaskami Krzyża, odnowienie starych mebli i postumentów oraz zabytkowych drzwi, utworzenie Izby Pamięci ks. Michała Woronieckiego CM, montaż elektronicznych dzwonów i instalacji antywłamaniowej – to tylko niektóre z przedsięwzięć podejmowanych przez ks. Janusza w ciągu wielu lat jego pracy w Różanie.

Tego dnia do Różany licznie przybyli księża z różnych zakątków diecezji pińskiej, na czele z biskupem Antonim Dziemianką, aby pożegnać opuszczającego parafię ks. Janusza Pulita CM. Przybyło również wielu wiernych, także z miejscowości sąsiadujących z Różaną.

Było wiele kwiatów i słów wdzięczności kierowanych do ks. Janusza za jego dobroć, otwartość i gorliwość w pełnieniu kapłańskiej posługi. Nie zabrakło również wzruszenia. A z wielu twarzy można było odczytać pytanie, które w takich chwilach nasuwa się samo: „Dlaczego?”

Z Różany – Redakcja

Udostępnij na:

Powiązane artykuły: