17 października 1924 roku w Pińsku odbyło się spotkanie, które zapoczątkowało ważny rozdział w historii badań nad Polesiem.
Tego dnia w siedzibie magistratu miejscowy historyk i regionalista Roman Horoszkiewicz przedstawił cele i zadania powstałego jesienią Towarzystwa Krajoznawczego. Wśród najważniejszych zamierzeń znalazły się badania nad Polesiem, popularyzacja wiedzy o regionie, organizowanie wycieczek krajoznawczych, tworzenie kolejnych kół Towarzystwa, a także powołanie Muzeum Poleskiego w Pińsku.
Ekspedycja Muzeum Poleskiego – wieś Dolsk w powiecie pińskim
Nie były to jedynie ambitne plany. Z inicjatywy pińskich regionalistów rozpoczęto działalność, której owoce do dziś stanowią bezcenne źródło wiedzy o historii, kulturze i przyrodzie Polesia.
Członkowie Towarzystwa dokumentowali miejscowe zabytki, badali dzieje miast, miasteczek i ziemiańskich rodów, gromadzili pamiątki historyczne, przedmioty codziennego użytku, stroje ludowe, narzędzia rybackie, wyroby rzemieślnicze oraz okazy poleskiej flory i fauny. Organizowali wyprawy badawcze, odczyty, wystawy, prowadzili działalność wydawniczą i angażowali młodzież w poznawanie rodzinnych stron.
Fragment wystawy poświęconej rybołówstwu
Już w 1926 roku otwarto Muzeum Poleskie, którego pierwsze zbiory liczyły około stu eksponatów. W przededniu II wojny światowej było ich już 12 tysięcy! Muzeum stało się nie tylko miejscem przechowywania pamiątek, lecz także ważnym ośrodkiem badań i edukacji regionalnej.
Szczególne zasługi położył Roman Horoszkiewicz, autor licznych opracowań poświęconych historii Pińszczyzny, Polesia i miejscowej szlachty zaściankowej. Jego prace, podobnie jak działalność innych pińskich krajoznawców, do dziś pomagają odtwarzać przeszłość regionu.
Warto dziś przypomnieć tych ludzi. Dzięki ich pasji, wytrwałości i przekonaniu, że nawet najdrobniejszy ślad przeszłości zasługuje na zachowanie, wiemy dziś znacznie więcej o dawnym Polesiu – jego mieszkańcach, obyczajach, przyrodzie i historii.
Zapraszamy do lektury innych materiałów opublikowanych na łamach naszego kwartalnika:
Z historii Muzeum Poleskiego: https://polesie.org/8630/z-historii-muzeum-poleskiego/
Pierwsze Muzeum w Pińsku: https://polesie.org/11109/pierwsze-muzeum-w-pinsku/
„Czy dom w Perkowiczach koło Drohiczyna Poleskiego istnieje? Tak, stoi ten dom nienaruszony, tak jak i prastary park, gdzie żyją i kwitną lipy sadzone ręką biskupa Cyryla Terleckiego. Dzieło jego unijne nie przetrwało, kości wielkiego Dalej
Kopyły i Wierzchowice, oddalone od siebie zaledwie o dwa kilometry, przez stulecia łączyło nie tylko sąsiedztwo, lecz także losy kolejnych właścicieli i ziemiańskich rodów. Do dziś zachowały się tu ślady dawnego świata - dwór, zabudowania Dalej
26 września w Muzeum Dworku Mickiewiczów w Zaosiu odbyło się tradycyjne święto literacko-muzyczne „Jesień w Zaosiu”. Organizowana od lat impreza ponownie zgromadziła w rodzinnych stronach Adama Mickiewicza zarówno miłośników twórczości poety, jak i osoby zainteresowane Dalej
Historia Wysokiego nie ogranicza się do zamku i pałacu. Ważną częścią dawnego krajobrazu miasta były świątynie oraz związane z nimi fundacje religijne i dobroczynne. Już w opisie M. R. Witanowskiego kościół parafialny, kaplica św. Barbary Dalej
„Uroczy przedstawia widok...” - pisał pod koniec XIX wieku M. R. Witanowski o Wysokiem Litewskim. I rzeczywiście, z jego opisu wyłania się miejsce niemal stworzone do oglądania z pewnego oddalenia: wzgórza rozdzielone doliną Pulwy, kościół, Dalej
Jeszcze pod koniec XX wieku można było wejść do tego dworu, zobaczyć stare kręcone schody i kaflowe piece. Na fotografiach sprzed zaledwie kilku dekad rezydencja Puzynów wciąż wyglądała jak jedna z tych poleskich siedzib, którym Dalej
Dawnego pałacu Gutowskich już nie ma. W miejscu, gdzie niegdyś stała eklektyczna rezydencja z portykiem i charakterystyczną wieżą, rozciąga się dziś trawiasty plac, a w sąsiedztwie wznosi się szkoła zbudowana w latach 60. XX wieku. Dalej
Stare lipy pamiętające czasy Czartoryskich, fragmenty dawnych alei, dwór, który dwukrotnie podnosił się z pożarów, XVIII-wieczna świątynia i nagrobek osiemnastoletniej córki właścicieli majątku. A nieopodal - kamień poświęcony człowiekowi, którego w 1689 roku ścięto na Dalej
W Szostakowie czas jakby się zatrzymał. Wśród starych drewnianych domów i zabudowań gospodarczych, z których część pamięta jeszcze początek XX wieku i okres międzywojenny, nietrudno wyobrazić sobie dawną poleską wieś. Tak lub podobnie mogła wyglądać Dalej