Czasem wystarczy jeden detal, by przeszłość przestała być odległa. Jegor Babij sięgnął po narzędzia sztucznej inteligencji i pokolorował archiwalne zdjęcia Polesia autorstwa wybitnych fotografów: Louise Arner Boyd, Saula Hochmana, Zofii Chomętowskiej, Józefa Szymańczyka i Józefa Obrębskiego.

Efekt jest zaskakujący — twarze, stroje i krajobrazy nabierają życia, a kadry wyglądają tak, jakby powstały niemal wczoraj.

Powyżej pokolorowane archiwalne zdjęcia Polesia autorstwa Louise Arner Boyd
…Józefa Obrębskiegp
…Józefa Szymańczyka
…Saula Hochmana

 

To nie tylko zabieg estetyczny. Kolor sprawia, że łatwiej „wejść” w obraz: dostrzec codzienność ludzi, poczuć atmosferę miasteczek i wsi, zobaczyć Polesie bliższe, bardziej realne. Takie odświeżone fotografie są jak most między tym, co było, a tym, co wciąż w nas żyje — pamięcią o miejscu i jego mieszkańcach.

Red.

Zródło: https://www.facebook.com/egor.babiy

Udostępnij na: