Historia w cegle

Każde miasto ma swoje dzieciństwo, młodość i dojrzałość. A nawet starość. Brześć nad Bugiem niestety nie zmógł przebyć tej drogi życiowej, ponieważ jak wiadomo – musiał na nowo się narodzić. I znowu powrócić, jak na początku swojego istnienia, do zabudowy drewnianej, z tą jednak różnicą, że pierwsze zaprojektowane domy dla przesiedleńców budowano nawet nie z bali drewnianych, a z desek. Mimo to młodość do Brześcia jeszcze raz powróciła – kiedy w mieście rozpoczęto budownictwo monumentalne. A bohaterem nowego budownictwa stała się cegła.

Po rozpoczęciu w Imperium Rosyjskim na skalę masową budownictwa z cegieł, w połowie XIX wieku został wprowadzony odpowiedni standard na ich wyrobnictwo: „Regulamin produkcji cegieł w państwowych i prywatnych zakładach”, zgodnie z którym m.in. każda cegła musiała być oznakowana stosownym stemplem producenta.

W 1833 roku we wsi Gierszanowicze, przy już istniejącym zakładzie produkcji cegieł, wybudowano jeszcze dwie hale z dwoma piecami (z cyklem nieprzerwanym) dla wypalania cegły oraz dodatkowe domy dla pracowników, ogółem – 8 zabudowań. Tak się zaczynała historia zakładu produkcji cegieł, który stał się ich głównym dostawcą podczas budownictwa Twierdzy Brzeskiej. Od miejscowych chłopów kupowano działki z pokładami gliny; trwała nieustająca modernizacja zakładu, mająca na celu nadążenie za wzrastającym zapotrzebowaniem na cegły (na przykład, w roku 1873 wyprodukowano tutaj 3 mln. szt. cegły rocznie). Zakład ten przetrwał do 1915 roku.

1-%d1%84%d0%be%d1%82%d0%be%d0%b3%d1%80%d0%b0%d1%84%d0%b8%d1%8f

Olbrzymie pożary w Brześciu w maju 1895 i kwietniu 1901 roku przyczyniły się do tego, że miejskie władze musiały oddać priorytet kamiennej zabudowie odnawianego ze zgliszcz miasta. W 1905 roku ilość murowanych budynków wynosiła już 1350, a w okolicach miasta produkcja cegieł odbywała się w 21 zakładach.

dsc_0772

O tym wszystkim mieszkańcy oraz goście Brześcia mogli się dowiedzieć na wystawie „Historia w cegle”, która odbyła się latem b.r. w Obwodowej naukowo-technicznej bibliotece. Nie tylko w Brześciu, ale i na Białorusi podobnej wystawy jeszcze nie było. Ekspozycja składała się z 60 eksponatów zabytkowych cegieł, dachówek i kafli zebranych na terenie Brześcia przez miłośników historii Siergieja Grinia, Nikołaja Żernosieka i Iwana Czajczyca. Wystawę upiększały i uzupełniały fotografie Olega Malejki, na których zobaczyć można było na kolorowych zdjęciach do tej pory istniejące kamienice Brześcia, natomiast utracone i już nie istniejące budynki pokazano na czarno-białych, archiwalnych fotografiach.

dsc_0786

Na wystawie eksponowano wzory cegieł z okresu XIV-XVI w. z bruzdami od palców majstra, a nawet cegły z przypadkowymi śladami dzikich i domowych zwierząt; cegły ceramiczne i żaroodporne, wytworzone pod koniec XIX – początku XX wieków w państwowych i prywatnych cegielniach w okolicach Brześcia. Dziś nie da się ustalić, ile cegielni funkcjonowało na Białorusi, np. sto lat temu, ponieważ zagadnienie to jest mało zbadane, ale też dlatego, że wytwórców cegły było naprawdę dużo. I każdy z nich z dumą znakował każdą wyrobioną cegłę. Choć trzeba zaznaczyć, że już i wówczas miały miejsce podróbki znanych i cenionych marek, jak np. cegieł żaroodpornych „LONDYN”, „PARIS”, „RAMSAY” i innych.

dsc_0852

 

%d0%bf%d0%be%d0%bb%d1%8c%d1%88%d0%b0-%d0%b3%d1%80%d1%83%d0%bf%d0%bf%d0%be%d0%b2%d0%be%d0%b5-%d1%84%d0%be%d1%82%d0%be-%d1%80%d0%b0%d0%b1%d0%be%d1%82%d0%bd%d0%b8%d0%ba%d0%be%d0%b2-%d0%b7%d0%b0%d0%b2

Niektóre eksponaty wystawy można śmiało zaliczyć do unikatowych – jak na przykład cegłę z… soli, którą dostarczył Nikołaj Żernosek. Oto co opowiedział: „Kilka lat temu nasza firma badała stan techniczny kompleksu zabudowań we wsi Jasiołda w rejonie pińskim w celu sprawdzenia możliwości wykorzystania ich na potrzeby budowanej strefy wypoczynkowej. Właściciele obiektu zdecydowali o likwidacji jednego z budynków, stan którego nie pozwalał na jakąkolwiek rekonstrukcję. Lecz pod budynkiem, w piwnicy, znaleźliśmy pomieszczenie, ściany którego były wyłożone cegłami z soli. Moim zdaniem, ta piwnica służyła nie do przechowywania zapasów żywności, lecz była wykorzystywana w celach leczniczych. Wiadomo bowiem, że jeszcze w XIX wieku polski lekarz Feliks Bociszkowski zwrócił uwagę na ten fakt, że górników z kopalni soli praktycznie nie dotykają choroby dróg oddechowych. Od tego czasu groty solne zdobyły popularność i uznanie na całym świecie.”

Geografia miejsc produkcji tych lub innych materiałów budowlanych, co trafiały do Brześcia w różnych okresach, zdumiewa swoją różnorodnością: dachówka z Krakowa ze stemplem „Płaszowska Fabryka Dachówek i Cegieł S.A. w Krakowie”, dachówka z Niemiec „LOUISENWERK A.G. VOIGTSTEDT”, cegły ceramiczne „T.Głowacki. Ostrowiec 1764”, płytki ceramiczne „Dziewulski&Lange” (dzisiaj słynna marka „Opoczno”), płytki ceramiczne „K.G” (inicjały właściciela zakładu Kazimierza Granzowa i in.

Ciekawymi eksponatami były również cegły i kafle wyprodukowane w okolicy Brześcia: cegły ceramiczne marki „Э.ГАНЪ” (cegielnia Emanuela Gana, w. Guzni), cegły ceramiczne „ИД” (cegielnia Ignacego Dureka, w. Guzni), kafle „S.BELKES” (Wytwórnia Kafli w Brześciu n/B. ul. Szpitalna Nr.15 Samuel Belkies).

Zabytkowa cegła z wyrytym znakiem to nie jest jakiś zwykły wyrób, lecz to produkt z gwarancją wysokiej jakości. I gwarancja ta jest wypróbowana czasem, sprawdzona nieraz w ciągu stuleci. A dotykając takiej cegły – dotykamy realnej historii. Wystawa „Historia w cegle” odniosła wielki sukces w Brześciu, obecnie gości w m. Prużany w muzeum „Prużański Pałacyk”.

Iwan Czajczyc

Udostępnij na:

Skomentuj

Twój e-mail nie zostanie opublikowany