Adachowszczyzna to niewielka wieś położona na lewym brzegu Szczary, około 10 kilometrów na północ od Baranowicz, przy drodze prowadzącej do Nieświeża. Dziś jest to spokojna miejscowość, jednak jej dzieje sięgają początków XVII wieku i splatają się z historią dawnych rodów ziemiańskich, wielowiekową tradycją cerkiewną oraz burzliwymi wydarzeniami XX stulecia.
Najstarsze wzmianki o Adachowszczyźnie pochodzą z 1610 roku. Zachowany fundusz cerkiewny wystawiony przez Lwa Odachowskiego potwierdza istnienie miejscowej świątyni już na początku XVII wieku. Kilkadziesiąt lat później, w latach 1680-1682, drewniana cerkiew św. Eliasza została opisana w aktach wizytacji cerkwi unickich archidiecezji mińskiej i nowogródzkiej, przechowywanych obecnie w Narodowym Archiwum Historycznym Białorusi. Wiadomo, że świątynię wzniesiono z fundacji rodziny Odachowskich, która należała do pierwszych właścicieli tych ziem.
Z nazwiskiem Odachowskich wiąże się także miejscowa legenda tłumacząca pochodzenie nazwy wsi. Według przekazywanej od pokoleń opowieści pan Odachowski posiadał rozległy majątek, w którym pracowali mieszkańcy okolicznych wsi – Horbaczy, Hirycz-Pola i Zalubicz. Był zapalonym graczem w karty i podczas jednej z rozgrywek miał przegrać cały swój majątek wraz z rodową siedzibą na rzecz Kazimierza Rdułtowskiego. Nowi właściciele wznieśli w Adachowszczyźnie zespół dworsko-parkowy, który przez wiele lat pozostawał centrum miejscowego majątku. Trudno dziś rozstrzygnąć, ile w tej historii jest prawdy, jednak legenda do dziś żyje w pamięci mieszkańców i stanowi część lokalnej tradycji.
Na początku XX wieku Adachowszczyzna należała do gminy Darewo w powiecie nowogródzkim guberni mińskiej. Po podpisaniu traktatu ryskiego w 1921 roku znalazła się w granicach II Rzeczypospolitej, w powiecie baranowickim województwa nowogródzkiego. W 1939 roku, podobnie jak całe Kresy Wschodnie, została włączona do Białoruskiej Socjalistycznej Republiki Radzieckiej. Tragiczne wydarzenia II wojny światowej nie ominęły również tej miejscowości – w 1944 roku została zniszczona przez wojska niemieckie, a odbudowano ją dopiero po zakończeniu wojny.
W okresie międzywojennym właścicielami majątku byli Rdułtowscy, jeden z bardziej znanych rodów ziemiańskich tej części Nowogródczyzny. Posiadali oni również pobliskie majątki w Górnym Czernichowie i Górnym Snowie. Konstanty Rdułtowski pełnił funkcję senatora II Rzeczypospolitej, natomiast ostatnim właścicielem Adachowszczyzny przed 1939 rokiem był Eugeniusz Rdułtowski.
Po dawnej siedzibie ziemiańskiej zachowało się niewiele. Do naszych czasów przetrwał jedynie murowany budynek gospodarczy oraz fragmenty dawnego parku krajobrazowego. Choć są to skromne pozostałości, przypominają o istnieniu majątku, który przez wiele pokoleń odgrywał ważną rolę w życiu okolicy.


Najcenniejszym zabytkiem Adachowszczyzny pozostaje cerkiew św. Eliasza. Dzieje miejscowej parafii mają ponad czterysta lat i należą do najstarszych w tej części regionu. Z opisu sporządzonego w 1864 roku wynika, że we wsi istniała drewniana cerkiew Świętej Trójcy IV klasy, której podlegały filialna świątynia w Kroszynie oraz drewniana kaplica cmentarna. Kilkanaście lat później, w Opisie cerkwi i parafii eparchii mińskiej z 1879 roku, wspomniano drewnianą cerkiew św. Eliasza, wzniesioną w 1866 roku ze środków rządowych i położoną około ćwierci wiorsty od wsi.

Obecna cerkiew została wybudowana w 1996 roku według projektu architekta Leonida Makarewicza. Wzniesiona z cegły i betonu, nawiązuje do tradycyjnej architektury staroruskiej. Nad głównym korpusem świątyni góruje półkolista kopuła, natomiast od strony wschodniej budowlę zamyka półkolista apsyda. Do parafii należą również dwie kaplice filialne – pod wezwaniem Świętych Apostołów Piotra i Pawła w Dubowie oraz Wszystkich Świętych w Zalubiczach.

O bogatej historii okolicy przypominają także zachowane w pobliskich lasach umocnienia z okresu I wojny światowej. Są one niemym świadectwem walk, które przetoczyły się przez te ziemie ponad sto lat temu i dopełniają krajobraz miejsca, gdzie obok siebie spotykają się ślady dawnej szlacheckiej rezydencji, wielowiekowej tradycji religijnej i wydarzeń, które ukształtowały losy całego regionu.

Dziś po dawnym majątku pozostały jedynie nieliczne relikty, jednak historia Adachowszczyzny nadal odczytywana jest z krajobrazu. O dawnych właścicielach przypominają fragmenty parku i zachowany budynek gospodarczy, o wielowiekowej tradycji miejscowości – cerkiew św. Eliasza, a o burzliwych dziejach XX wieku – zachowane umocnienia z czasów wojny. To jedna z wielu niewielkich miejscowości, których historia, choć często zapomniana, doskonale odzwierciedla losy kresowych ziem i ich mieszkańców.
Z Adachowszczyzny – Redakcja
Foto: Echa Polesia, czerwiec 2026 r.




