Choć większość czytelników kojarzy go przede wszystkim jako autora pogodnych wierszy, bajek i książek dla dzieci, mało kto pamięta, że Igor Sikirycki urodził się na Polesiu – w Brześciu, na Kijowskim Przedmieściu. Jego życiorys pokazuje, jak długa i ciekawa droga prowadziła od poleskiego dzieciństwa do grona najpopularniejszych twórców literatury dziecięcej w powojennej Polsce.

Igor Sikirycki przyszedł na świat 31 lipca 1920 roku w Brześciu. Jego ojciec, Mikołaj Sikirycki, rodowity brzescianin, kierował miejscowym telegrafem, natomiast matka, Bronisława z domu Zygadło, pochodziła z Łunińca i pracowała jako bibliotekarka. Gdy miał sześć lat, rodzina przeniosła się do Lublina. Tam ukończył szkołę i gimnazjum oraz stawiał pierwsze kroki jako literat.
Zadebiutował już jako siedemnastolatek. W 1937 roku na łamach czasopisma „W słońce” ukazało się jego opowiadanie Pasażerka na gapę. Dwa lata później zdał maturę, jednak wybuch II wojny światowej brutalnie przerwał plany młodego pisarza.
W czasie okupacji pracował fizycznie jako ślusarz, drwal i murarz. Jednocześnie działał w konspiracji i był żołnierzem Armii Krajowej. W tym okresie powstawały także jego pierwsze utwory poetyckie o tematyce wojennej. Niektóre z nich zyskały popularność jako pieśni partyzanckie.
Po wyzwoleniu Lublina w 1944 roku podjął pracę spikera w miejscowej rozgłośni Polskiego Radia. Rozpoczął również studia humanistyczne na Uniwersytecie Marii Curie-Skłodowskiej. Wkrótce jednak jego losy związały się z Łodzią, gdzie zamieszkał w 1945 roku i spędził większość swojego dorosłego życia.


To właśnie tam rozwinęła się jego bogata działalność literacka. Sikirycki pisał poezję, satyrę, reportaże, felietony, fraszki, utwory sceniczne oraz powieści młodzieżowe. Największą popularność zdobył jednak jako autor książek dla dzieci. Jego rymowane historyjki, pełne humoru i trafnych obserwacji ludzkich charakterów ukrytych pod postaciami zwierząt, przez dziesięciolecia towarzyszyły najmłodszym czytelnikom.
Współpracował z wieloma znaczącymi czasopismami literackimi, m.in. „Szpilkami”, „Nową Kulturą”, „Odgłosami”, „Płomykiem” i „Płomyczkiem”. Był także cenionym tłumaczem. Przekładał na język polski utwory z języków rosyjskiego, białoruskiego i mołdawskiego. Dzięki jego pracy polscy czytelnicy mogli poznać między innymi gruziński poemat Witeź w tygrysiej skórze, armeński epos Dawid z Sasunu czy rosyjską baśń Konik Garbusek. Co ciekawe, jego własna twórczość była tłumaczona na języki rosyjski i gruziński.
Sikirycki był również aktywnie związany z życiem teatralnym Łodzi. Pełnił funkcje kierownika artystycznego i literackiego w kilku teatrach, między innymi w Teatrze Satyryków, Teatrze Satyry oraz Teatrze Lalek „Arlekin”. Z czasem całkowicie poświęcił się pracy pisarskiej.
W swoim dorobku pozostawił kilkadziesiąt książek dla dzieci i młodzieży. Do najbardziej znanych należą Bajki na dobranoc, Cyrk w Szczyrku, Najweselsza szkoła, Bajki zabawne, Mój koń, Sto fraszek szkolnych czy Rymowanki, cacanki. Starsi czytelnicy cenili także jego powieść Siedmiu nieobecnych – poruszającą opowieść o siedmiu kolegach z liceum, którzy polegli podczas II wojny światowej.
Mimo licznych obowiązków literackich znajdował czas na działalność społeczną. Przez wiele lat był radnym miasta Łodzi, działał w Towarzystwie Przyjaciół Dzieci oraz w Polskiej Sekcji Międzynarodowego Komitetu do spraw Literatury dla Dzieci i Młodzieży przy UNESCO. Szczególnie bliskie były mu sprawy najmłodszych, za co został uhonorowany jednym z najbardziej wyjątkowych odznaczeń – Orderem Uśmiechu.
Za swoją twórczość i działalność społeczną otrzymał liczne wyróżnienia państwowe, między innymi Złoty Krzyż Zasługi, Krzyż Kawalerski i Krzyż Oficerski Orderu Odrodzenia Polski oraz Medal Komisji Edukacji Narodowej.
Zmarł w Łodzi i został pochowany na tamtejszym Starym Cmentarzu. W 1989 roku jego imieniem nazwano jedną z ulic miasta.
Dziś Igor Sikirycki pozostaje jednym z najbardziej rozpoznawalnych autorów literatury dziecięcej drugiej połowy XX wieku. Warto jednak pamiętać, że jego historia zaczęła się na Polesiu – na brzeskiej Kijówce, skąd wyruszył w świat człowiek, którego wiersze i bajki wychowały kilka pokoleń młodych czytelników.
Opr.red.
Źródła:
https://brestmemory.com/sikiriczkij-nikolaj/
https://pl.wikipedia.org/wiki/Igor_Sikirycki
Foto rodziców: ГАБО 2-1-836 л. 37
Wierszyk z kukułką
Niech wierszyk ten do wszystkich dzieci
Na skrzydłach niby ptak doleci,
Głosem kukułki niech wymienia
Zawarte w strofach tych życzenia:
Niechaj wykuka na początek
Uczniom świadectwa pełne piątek,
Maluchom zaś i przeszkolakom
Pięknych zabawek ilość taką,
O jakiej każde dziecko marzy,
a jeśli chodzi o wędkarzy
Tych, co na ryby mają chętkę,
Niech życzy, by im karp zgiął wędkę,
Grzybiarzom samych grzybnych polan,
Piłkarzom zaś takiego gola,
Po którym w bramce pęka siatka,
Bo taki gol to wielka gratka.
Filatelisom wielu listów.
A w każdym znaczków koło trzystu,
Tym, co wzwyż skaczą, lekkich skoków
Z chwilą wytchnienia na obłoku,
A tym, co w dal, najdalszej dali
I aby w dali tej spotkali
Tysiące przygód właśnie takich,
O których pieśni nucą ptaki.
A gdy kukułka powymienia
Wasze życzenia i marzenia,
Wtedy na pewno i ja zdążę
Życzyć wam tylu pięknych książek,
By się wygięły wasze półki
I niech znów zabrzmi głos kukułki
Liczącej książki te starannie
Przez cały tydzień nieustannie.



