Wieczór Pamięci Aleksieja Dubrowskiego w Pińsku

W styczniu 2020 roku nasz wielki przyjaciel i redakcyjny kolega Aleksiej Dubrowski miał by już 75 lat. Do tego jubileuszu zabrakło jemu 8 lat życia – odszedł do Pana 26 grudnia 2011 roku. Pozostawił po sobie nie tylko ocalone przed zagładą liczne zakątki dziewiczej przyrody Polesia i swój twórczy dorobek, ale i wdzięczną pamięć wielu ludzi, których spotykał na drogach swojego życia.

 Wieczorem 9 stycznia 2020 roku sala konferencyjna Centralnej Biblioteki Rejonowej im. E. Janiszczyc w Pińsku została wypełniona po brzegi przez ludzi, którzy przyszli, by uczcić pamięć Aleksieja Dubrowskiego w dniu jego 75. urodzin: przyjaciele i krewni, koledzy z Pińskiego Instytutu Melioracji, dziennikaże, literaci i krajoznawcy oraz liczne grono studentów z pińskich uczelni.

Uroczystość poprowadziła Prezes Pińskiego Oddziału Towarzystwa Krajoznawczo-Turystycznego pani Tatjana Chwagina, która z formy luźnej improwizacji szybko przekształciła się w towarzyskie spotkanie przyjaciół, połączonych wspólną pamięcią o A.Dubrowskim, gdzie każdy chętny miał coś do powiedzenia.

o.Paweł, prawosławny proboszcz z Maroczna na Ukrainie (od lewej – Tatjana Chwagina, organizator uroczystości)

„Człowiek, zakochany w Polesiu”, „Encyklopedia Polesia”, „Nauczyciel”, „Niestrudzony Podróżnik”, – w taki lub w podobny sposób zebrani na sali opowiadali o Aleksieju Dubrowskim. Wszystko się zgadza, tylko dodajmy do tego jednak, że osobowość Aleksieja nie można sprowadzać do uczesanego wizerunku „pluszowego Misia”, bowiem nigdy nie zawierał kompromisu z własnym sumieniem – potrafił mówić też niewygodną prawdę i postępować zgodnie z zasadami etyki chrześcijańskiej. To właśnie on pierwszy (i jak do tej pory jedyny) mówił o zjawisku przedczarnobylskiej radiacji na Polesiu (http://polesie.org/1343/przed-czarnobylska-radiacja-na-polesiu/), ściągając na siebie gniew ówczesnego Ministra Obrony ZSSR Jazowa, to on też już w dalekie lata 90-te ubiegłego stulecia stał w pikiecie przeciwko zjednoczeniu Białorusi i Rosji (http://kresy24.pl/wp-content/uploads/2012/06/Echa_Polesia-1_2012.pdf, s.25).

Publiczność

Jako Białorusin z pochodzenia, kochał swój kraj i był jego gorącym patriotą, ale nigdy – nacjonalistą. Swoją tożsamość budował na kulturowym i historycznym dziedzictwie Wielkiego Księstwa Litewskiego, był wyznania greko-katolickiego, ale z wielkim szacunkiem też odnosił się i do Kościoła katolickiego, i do Cerkwi prawosławnej.

Aleksiej Dubrowski

Artykuł, w którym Aleksiej Dubrowski opowiada o kanonizowanym w 2009 roku przez Papierza Benedykta XVI arcybiskupie Zygmuncie Szczęsnym Felinskim nazwał „Poleską ścieżką Światła”, na koniec umieszczając takie zdanie: „… najwyższy już czas nam torować ścieżkę do Światła, promieniującęgo od ludzi świętych …”. Aleksiej swoją misję spełnił, dając też innym przykład godny naśladowania.

 

Eugeniusz Lickiewicz

Udostępnij na:

Skomentuj

Twój e-mail nie zostanie opublikowany