Lwa

Lwa

Jeżeli jakiemuś gadowi oderwać ogon – odrośnie mu nowy. Oczywiście o ile nie urwiemy mu go przy samej szyi. U ssaków z tym już nie tak łatwo. Weźmy na przykład lwa. Jeśli jemu coś takiego się zdarzy to ogon na pewno nie odrośnie, nie ma na to szans. Komu on jest bez ogona potrzebny. Ogon […]

Echa Polesia 4/2008

Echa Polesia 4/2008

W numerze: Rocznica odzyskania Niepodligłości, Eugeniusz Lickiewicz, Co dalej?, Katarzyna Witwicka, To miasto Pińsk się nazywa, Historia Seminarium Duchownego w Pińsku, Ryszard Kapuściński, O Pińsku i Polesiu, Helena Jaruticz, Z życia Niedzielnej Polskiej Szkoły w Pińsku, Igor Demniajuk, Prasa polska w Brześciu w l. 1919 -1939, Elżbieta Książek, Ziemia nadal odsłania tajemnicę przeszłości, Piotr Boroń, […]

Prasa polska w Brześciu n/Bugiem w l. 1919-1939

Prasa polska w Brześciu n/Bugiem w l. 1919-1939

Rozmieszczenie geopoli­tyczne Brześcia na ważnym i rozgałęzionym szlaku komu­nikacyjnym stwarzało podsta­wy do łączenia w sobie specy­fik dwóch kultur: wschodniej i zachodniej. Przez wieki swej bogatej historii Brześć za­chował niezwykłą tolerancję i przyjazny klimat dla rozwoju miasta wielonarodowościo­wego. W przekroju narodo­wościowym mieszkańców, w Brześciu przeważały Polacy i Żydzi. Według danych Miej­skiego Biura Meldunkowego w roku 1929 […]

To miasto Pińsk się nazywa

To miasto Pińsk się nazywa

Gdy wyniesiesz z pińskiej drogi Z ludźmi twymi całe ziobra, A z furmanki całe nogi: Podróż była bardzo dobra! WINCENTY POL „ Pieśń o ziemi naszej”   Po polsku Pińsk, po łacinie Pinscum lub – w wersji spolszczonej – Pinskum, po białorusku Pieńsk, po żydowsku Pinkas, u latopisów ruskich Pinask. Jest wersja, że nazwa wywodzi […]

KRESOWA HISTORIA. Wspomnienie z wizyty w Sielcu

KRESOWA HISTORIA. Wspomnienie z wizyty w Sielcu

(…) Po powstaniu styczniowym na Kresach szalał rosyjski terror. Metodą prowokacji za ołtarz kościoła wyposa­żonego przez królowę Bonę podrzu­cono broń. Nasłana rewizja oskarżyła ks. proboszcza o związek z powstań­cami. Aresztowany i męczony został powieszony na placu kościelnym ku przestrodze Polaków. Tej niesprawie­dliwości nie mogli znieść powstańcy polscy zwani miateżnikami i wpadli do miasteczka mszcząc się […]

Z listów miłosnych Ignacego Domeyki

Z listów miłosnych Ignacego Domeyki

Wieloletnie studia nad życiem i dziełem Ignace­go Domeyki (1802-1889) pozwoliły na dotarcie do wielu wątków osobistych, a nawet intymnych. Stało się to możliwe głównie dzięki zachowanym listom pisanym do rodziny i przyjaciół z dalekiego Chile, które stało się jego drugą ojczyzną. Szczególną wartość ma blok listów, w których Domeyko zwierza się najbliższym z rozterki uczu­ciowej, […]

IGNACY DOMEYKO. Szkic osobowości i duchowości

IGNACY DOMEYKO. Szkic osobowości i duchowości

Nazwisko „Domeyko” kojarzy się najczęściej z Panem Tadeuszem Adama Mickiewicza, Filomatami, emigracją, a także z Chile. Działalność Ignacego Domeyki wiążemy zwykle z geologią i mineralogią. Przynależność do tajnego związku patriotycznego Filomatów na Litwie, emigracją we Francji, a przede wszystkim kilkudziesięcioletni pobyt w Chile spowodowały, że choć Domey­ko czuł się i był Polakiem, jest na równi […]

Kto jest inicjatorem budowy szkoły w Stawach?

Kto jest inicjatorem budowy szkoły w Stawach?

W 1927 roku, młody i energiczny nauczyciel Zyg­munt Michalski został kierownikiem powszechnej szkoły w Stawach, gminy Wołczyn. Razem z nim uzyskała tam stanowisko nauczycielki jego żona, Ja­nina. To, co zastali po przybyciu na miejsce, mogło wywołać przerażenie. Budynek szkoły miał przecie­kający dach, gnijące i dziurawe deski podłogi, okna z powybijanymi szybami. Także służbowe miesz­kanie dla […]

Kolejna zagadka Polesia

Kolejna zagadka Polesia

W mojej praktyce krajoznawczej bywa często, że zaczynam zajmować się kolejnym „detektywem” i fakty odsłania­ją się jeden za drugim. O zapomnianej kulturze naszych przodków z czasów przedchrześcijańskich pisałem już wcześniej. Wyjazd służbowy do rejonu stolińskiego sprawił mi kolejną nie­spodziankę w słynnym parku Radziwiłłów Mańkowicze. Tyle razy przechodziłem obok sterty kamieni i nie zwracałem na nią […]

HANCEWICZE

HANCEWICZE

Moje miasto rodzinne liczyło wia­tach 30-tych XX wieku około 2,0 tys. mieszkańców, położone między Baranowiczami i Łunińcem. Od stro­ny wschodniej płynęła rzeka Nacza, zaś wokół miasteczka znajdowały się lasy, bagna, moczary i rozlewiska. Tu moż­na było spotkać drzewa 200-letnie. Mia­steczko połączone było z Baranowiczami koleją i drogą bitą. Odległość do granicy z ZSRS wynosiła 20 […]