Spotkanie z ks.prof. Romanem Dzwonkowskim w Brześciu

Perspektywy przetrwania mniejszości polskiej na Białorusi?” – to  temat dyskusji, którą zaproponował ks.prof. Roman Dzwonkowski podczas jego spotkania z miejscowymi Polakami w BrześciuOd szeregu ostatnich lat bowiem na Białorusi z niepokojem obserwujemy zjawiska, które zagrażają zachowaniu tożsamości polskiej w części społeczeństwa pochodzenia polskiego. Są to i rewolucyjne zmiany w Kościele katolickim – prawie całkowite wyeliminowanie z życia kościoła i liturgii Mszy Św. języka polskiego, i zmiany pokoleniowe w swiadomości młodych Polaków, i ciągły brak legalizacji ZPB – największej na Białorusi polskiej organizacji społecznej, i utrudniony rozwój oświaty polskiej.

W spotkaniu z ks. prof. R. Dzwonkowskim  wzięli udział przedstawiciele brzeskich parafii katolickich, nauczyciele języka polskiego i przedmiotów ojczystych, liderzy organizacji polskich. Byli także obecni: Alina Jaroszewicz, redaktor kwartalnika „Echa Polesia”, prezes brzeskiego obwodowego oddziału ZPB, Irena Głuchowska, prezes brzeskiego miejskiego oddziału ZPB, Teresa Puńko, prezes UTW, Eugeniusz Lickiewicz, członek Rady Naczelnej ZPB, redaktor strony internetowej „Ech Polesia”, opiekun miejsc pamięci narodowej. Swoją obecnością spotkanie zaszczycił pan Jerzy Grymanowski, konsul RP w Brześciu. Spotkanie odbyło się 22 lutego w lokalach Polskiej Szkoły Społecznej im. I. Domeyki.

Alina Jaroszewicz przedstawia uczestnikom spotkania w PSS im.I.Domeyki ks.prof.Romana Dzwonkowskiego

W trakcie kilkugodzinnej dyskusji pomiędzy jej uczestnikami odbyła się ożywiona wymiana zdań i rozważano próby zapobiegania zaistniałej sytuacji – bardzo niepokojącej względem zachowania tożsamości narodowej Polaków na Białorusi. W swoim wystąpieniu ks.prof. R.Dzwonkowski  największą uwagę poświęcił wielkiej zmianie historycznej w Kościele katolickim na Białorusi – tworzeniu “Kościoła białoruskiego” (nie “Kościoła na Białorusi” – red.) wbrew oczekiwaniom większości wiernych i jego ponadnarodowej misji. Jako jedną z przyczyn białorutenizacji i rusyfikacji wskazał na popełniony przez pracujących na Białorusi od lat 90-ch polskich księży błąd – utożsamiania narodowości z językiem (młodzi kapłani byli wychowani w peerelowskiej Polsce i nic nie słyszeli o Polakach na Wschodzie, nie byli przygotowani do pracy na Kresach).

W trakcie spotkania panowała zgodna opinia o powszechnej słabości działań Polaków w obronie języka ojczystego w Kościele oraz że podczas gdy nikt nie kwestionuje prawa Białorusinów do ich uczestnictwa we Mszy Św. w języku białoruskim – skala jego wprowadzenia do życia kościelnego i liturgii Mszy Św. jest niewspółmiernie wielka z odsetkiem wiernych białoruskiej narodowości. Zdecydowanie to osłabia także autorytet Kościoła katolickiego w opinii wiernych Polaków, którzy w danym przypadku – w parafiach rzymsko-katolickich, stanowią większość.

Red.

Udostępnij na:

Skomentuj

Twój e-mail nie zostanie opublikowany