II edycja projektu “Strażnicy Pamięci”

W roku bieżącym Brzeski Obwodowy Oddział Związku Polaków na Białorusi we współpracy z Fundacją “Pomoc Polakom na Wschodzie” realizował II edycję projektu “Strażnicy Pamięci”.

Tegoroczna akcja “Strażników” stała się kontynuacją poprzedniej edycji, ponieważ już wówczas zostały wyznaczone jej główne cele. Była oparta na dobrym rozeznaniu stanu zachowania miejsc pamięci narodowej w obwodzie brzeskim.

Podczas poświęcenia pamiątkowego krzyża na cmentarzu w Siechnowiczach Wielkich

W tym roku, zawdzięczając zaangażowaniu wielu osób, udało się pokonać wszystkie bariery biurokratyczne i po otrzymaniu pozwolenia Ministerstwa Kultury Białorusi przeprowadzić prace remontowo-konserwatorskie pomnika powstańców styczniowych Jana i Stefanii Żuków w Popinie Nowej w rejonie drohiczyńskim, a także uratować padające krzyże na grobach pomordowanych we wrześniu 1939 roku żołnierzy Wojska Polskiego w Tomaszówce w rejonie brzeskim. Postawiono krzyż na miejscu cmentarza w Siechnowiczach Wielkich w rejonie żabinkowskim (Adam Mickiewicz, oddział ZPB w Peliszczach) oraz krzyże na grobach rodziców Augustyna Pacewicza w Prużanie (Witalij Olesik, oddział ZPB w Brześciu).

Chór „Kraj Rodzinny” podczas akcji „Kresowy Znicz Pamięci” na cmentarzu w Baranowiczach

Ze względu na ograniczone możliwości, na rok bieżący nie przewidywaliśmy większych prac przy innych miejscach pamięci. Jednak z uwagi na odrażający stan zdewastowanej przez wandali w minione lata rodowej kaplicy Rdułtowskich w miejscowości Czernichowo Górne w rejonie baranowickim, przeprowadzono sprzątanie kaplicy oraz wykonano replikę wieńczącego kaplicę krzyża, zakratowania okien oraz nowe drzwi (Marina Parchowicz, oddział ZPB w Połonce, Dymitr Burec, oddział ZPB w Juszkiewiczach). Niestety, dotychczas brakuje wyników ekspertyzy sądowej wydobytych ze śmieci i gruzów szczątków pochowanych tam osób.

Członkowie oddziału ZPB w Połonce podczas sprzątania zdewastowanej kaplicy Rdułtowskich w Czernichowie Górnym

Podobnie jak w roku poprzednim, masowe akcję sprzątania miejsc pamięci oraz cmentarzy przeprowadzono w okresie przed 15 sierpnia i 1 listopada. Szczególnym zaangażowaniem przy tym odznaczyły się oddziały ZPB w Brześciu (prezes Irena Głuchowska) oraz w Kobryniu (prezes Aleksandr Jarmoszuk). Z satysfakcją należy stwierdzić, że do projektu w tym roku dołączył oddział ZPB w Lachowiczach (prezes Janina Prudnikowa) oraz nowo utworzone oddziały w Tomaszówce (prezes Alicja Łankiewicz) i w Pińsku ( prezes Krystyna Murawiejko).

Edward Złobin, archiwista i krajoznawca na cmentarzu w Pińsku odkrywa nowe miejsca pamięci narodowej

W ramach aktualizacji oraz uzupełnienia bazy danych – w Pińsku, Baranowiczach, Prużanie, Czernawczycach i innych miejscowościach – zlokalizowano szereg nie odnotowanych na poprzednich listach miejsc pamięci narodowej.

Delegacja ZPB oraz KG RP w Brześciu przy pomniku na grobie Wacława Trzeciaka na cmentarzu w Peliszczach podczas akcji „Kresowy Znicz Pamięci”

Podczas tegorocznej ogólnokrajowej akcji Związku Polaków na Białorusi “Kresowy Znicz Pamięci” Brzeski Obwodowy Oddział ZPB wystąpił z inicjatywą o wpisanie na Listę miejsc pamięci narodowej grobów naszych rodaków, zasłużonych dla społeczności polskiej na Białorusi, także z okresu powojennego. Polacy na Białorusi w wyniku zmiany granic po II wojnie światowej, pozostając na własnej ziemi, utracili obywatelstwo polskie, nie mniej jednak wielu z nich przyczyniło się do zachowania i pielęgnacji polskich wartości w swoich środowiskach lokalnych. “Mamy na uwadze i pokolenie przedwojennych księży, którzy po wojnie nigdzie nie wyjechali, pozostając tutaj razem z nami, i Żołnierzy Niezłomnych, i Sybiraków, i członków Związku Obrońców Wolności, i działaczy Związku Polaków na Białorusi. Przygotowaliśmy już wstępną listę tych osób z obwodu brzeskiego. Wielu z nas znało ich osobiście, jak każdy z nas mieli oni także swoje słabości, żyli realnym życiem – mówi Alina Jaroszewicz, prezes brzeskiego oddziału obwodowego, – ale ich pamiętamy i czcimy. Tego nam nikt nie zabroni. A pamięć ta jest nam bardzo potrzebna, szczególnie młodemu pokoleniu kresowych Polaków, bowiem świadczy o ciągłości tradycji; ponadto nagrobki z polską inskrypcją są nie tylko „niemymi” świadkami historii naszej ziemi, lecz świadczą też o naszym prawie tutaj nazywać siebie Polakami, czuć się i być częścią narodu polskiego. Pamięć nasza jednak niech będzie nie tylko wdzięczna, lecz także uczynna.”

EUGENIUSZ LICKIEWICZ

Udostępnij na:

Skomentuj

Twój e-mail nie zostanie opublikowany